środa, 25 września 2013

Dz 3,16

"I przez wiarę w Jego imię temu człowiekowi,
którego widzicie i którego znacie,
imię to przywróciło siły.
Wiara [wzbudzona] przez niego dała mu tę pełnię sił,
którą wszyscy widzicie."


wtorek, 24 września 2013

O o.Pio

"Podam pani definicję świętego według o. Pio. Święty jest grzesznikiem, który nie zgadza się na to, żeby nim pozostać. Każdego dnia mówi: "pomyliłem się i nie będę więcej popełniał tego błędu". Powtarza to do końca swojego życia.

To bardzo ważne, bo zwykle nie zdajemy sobie sprawy, że święty jest zwyczajnym człowiekiem, ze swoim trudnym charakterem i wadami. Nie jest aniołem. Popełniamy ten błąd, gdy patrzymy na ludzi wyniesionych na ołtarze, ale i na ludzi Kościoła np. kapłanów. Wymagamy, żeby byli idealni, a to po prostu niemożliwe."

niedziela, 22 września 2013

Boże, daj łaskę bycia dobrym zarządcą

"Naszym zadaniem jest "świecić" przykładem dla innych. Nie ma zatem co czekać na odpowiedni moment, bo taki nigdy nie nastąpi, tylko działać dla dobra tu i teraz. W ten sposób wykorzystujemy wszystkie talenty jakie dał nam Bóg. Wtedy też otrzymujemy od Niego więcej, niż tego się spodziewamy. Postawa zamknięta i uników, gdy uciekamy od siebie i innych ludzi nie sprzyja naszemu rozwojowi, tylko wprowadza ograniczenia, które niszczą nasze codzienne życie…

Jezus wie i zachęca nas do tego, abyśmy swoim zachowaniem i życiem zachęcali innych do podjęcia wyzwań jakie stawia codzienność. Ucieczka bowiem nic nie da, tylko pogarsza stan w którym się znaleźliśmy. Jezus zachęca nas, abyśmy szli przed siebie i mimo porażek i niepowodzeń, zawsze próbowali zrobić krok do przodu w naszej drodze do nieba…"

sobota, 21 września 2013

Duchu Święty przyjdź!

"O duszo moja, czyś nie słyszała niekiedy w głębi serca, jak Duch Święty woła: „Abba, Ojcze”? Możesz więc przypuszczać, że jesteś miłowana miłością ojcowską, ty, która odczuwasz, że Duch Święty ogarnął cię jak ogarnął Syna. Ufaj... ufaj nic nie wątpiąc; w duchu Syna rozpoznasz siebie jako córkę Ojca, oblubienicę i siostrę Syna.

O Duchu Święty, tylko w Tobie możemy wołać: Abba, Ojcze; w Tobie, który przyczyniasz się za świętymi w błaganiach, jakich nie można wyrazić słowami. A jeśli modlisz się tak w naszym sercu, to jaka będzie Twoja modlitwa w sercu Ojca?... W naszym sercu jesteś Obrońcą naszym wobec Ojca, w sercu Ojca jesteś Panem naszym. Gdy czynisz nas zdolnymi do prośby, poddajesz nam, o co prosić; podnosisz nas do Ojca synowską ufnością, a najłaskawszym swoim miłosierdziem skłaniasz Boga ku nam."
św. Bernard


"Komu dobrze jest na świecie, owszem, kto sądzi, iż jest mu dobrze, kto raduje się tym, co cielesne, raduje się obfitością dóbr doczesnych i czczym szczęściem, ten... nie wzdycha. Kto zaś wie, iż pozostaje w ucisku śmiertelnego życia i tuła się daleko od Ciebie, o Panie, jeszcze nie zażywa tego obiecanego nam szczęścia wiecznego, lecz posiada je tylko w nadziei, oczekując, iż rzeczywiście je w pełni otrzyma... kto o tym wie, ten wzdycha. Spraw, o Panie, abym z tego powodu wzdychał, a będę dobrze wzdychał. Duch Święty nauczył mnie wzdychać. Obym nie wzdychał z powodu nieszczęścia ziemskiego lub strat poniesionych albo obciążony chorobą ciała... Spraw, abym wzdychał, jak wzdycha gołębica, abym wzdychał z miłości ku Tobie, abym wzdychał w Duchu."
św. Augustyn
 

czwartek, 19 września 2013

Księga Hioba

"Hiob fascynuje, zachwyca i uczy, bo:
  • odkrył Pana Boga w cierpieniu, gdy mu się „cały świat zawalił”, umiał – mimo niewyobrażalnych niemal przeciwności – usłyszeć Stwórcę;
  • ukazuje ufność, która nie jest darem, jest jego decyzją, chyba można powiedzieć skutkiem ogromnej pracy nad sobą, Hiob nigdy nie bluźnił;
  • zachowuje właściwy stosunek do dóbr materialnych, Święty Paweł dużo później powie: „Umiem cierpieć biedę, umiem i obfitować. Do wszystkich w ogóle warunków jestem zaprawiony: i być sytym, i głód cierpieć, obfitować i doznawać niedostatku. Wszystko mogę w Tym, który mnie umacnia” (Flp 4, 12–13);
  • nie udaje, szczerze mówi o swoich emocjach, jest szczery nawet wtedy, gdy cierpienie przerasta jego możliwości, woli umrzeć, jest pewien, że po śmierci Bóg uczciwie zanalizuje i ujawni jego prawość;
  • ma poczucie ogromnego majestatu Boga, nie chce „zawracać MU głowy” swoimi kłopotami: żyje przed wcieleniem, nie zna jeszcze prawdy o Synu Bożym, który przyjął ludzkie ciało, jest to czas przed objawieniem, które potem powie, że każdy człowiek jest dla Stwórcy ważny."

Źródło: http://www.katolik.pl/hiob-jest-super-,23680,416,cz.html

wtorek, 17 września 2013

Drogowskazy

"Roztropność chrześcijańska nie zakazuje troszczyć się o potrzeby doczesne, lecz czyni to ze swobodą ducha i ze spojrzeniem zwróconym ku Bogu. „Cóż bowiem za korzyść odniesie człowiek, choćby cały świat zyskał, a na swej duszy szkodę poniósł?” (Mt 16, 26). Jezus wskazuje więc roztropność nadprzyrodzoną: „Kto chce zachować swoje życie, straci je; a kto straci swe życie z mego powodu, znajdzie je” (tamże 25). Kto trapi się przesadnie o sprawy i powodzenie doczesne, o dobrobyt i zachowanie życia doczesnego, w efekcie zaniedbuje swoje obowiązki względem Boga. Gdy w myślach, w pragnieniach i w działaniu wartości doczesne zajmują pierwsze miejsce, to wartości wieczne schodzą na drugie miejsce. To nie Bóg ma pierwszeństwo, lecz rzeczywistości doczesne; w następstwie zaś nie tylko świętość, lecz także zbawienie wieczne jest zagrożone. „Uważajcie i strzeżcie się wszelkiej chciwości — mówi Pan — bo nawet gdy ktoś opływa we wszystko, życie jego nie jest zależne od jego mienia” (Łk 12, 15). Ani życie ziemskie, ani tym bardziej wieczne."


Źródło: http://mateusz.pl/czytania/2013/20130917.htm

poniedziałek, 16 września 2013

Zaufać...

"Jezus uczy nas, że mamy zaufać Bogi i temu co On Tu i teraz daje. Nie jest to łatwe, zwłaszcza, gdy dzieje się nam źle. Zobaczenie "coś więcej", niż obecne w naszym życiu cierpienie, koncentruje nas raczej na "tu i teraz". Nie pozwala zatem widzieć szerzej i więcej. Szczególnie działanie Boga wydaje się wtedy zupełnie "abstrakcyjne" i jakoś "nieobecne". Tym bardziej trzeba wierzyć, że to co się dzieje tu i teraz, dzieje się dla naszego dobra…"


Źródło: http://www.deon.pl/religia/duchowosc-i-wiara/na-dobranoc-i-dzien-dobry/art,386,na-dobranoc-i-dzien-dobry-lk-7-11-17.html

Lenistwo

"Panie, czasami nic mi się nie chce i mam wszystkiego dość.
Kiedy dopada mnie znużenie, obojętność, zniechęcenie,
apatia, nuda lub "smutek tego świata"
nie zostawiaj mnie samego.
Poślij mi anioła, który mnie wyrwie z leniwego odrętwienia.
Jezu, który napracowałeś się dla naszego zbawienia,
proszę, oddal ode mnie wszelką duchową ociężałość.
Usuwaj z serca zgorzknienie, odnawiaj gorliwość w czynieniu tego,
co dobre, święte, pożyteczne.
Daj świeżość mojej modlitwie, zapał w pracy,
radość w służeniu Tobie i bliźnim.
Naucz mnie mądrze korzystać z daru czasu.
Niech budzi mnie anielskie wołanie
"zaraz dzień, jeszcze jeden, zrób co możesz"

niedziela, 15 września 2013

Matka Boża Dobrej Rady

"Kiedy Jezus został ukrzyżowany, mimo niepokoju, jaki zapanował w przyrodzie, w sercach tych, którzy ufali Jezusowi, zapanował pokój. Wielki wewnętrzny pokój, napełniający Maryję, udzielał się Jej najbliższemu otoczeniu. Ona wiedziała, że ta Ofiara była potrzebna. Maryja z pełną ufnością poddała się woli Ojca i Syna.

Kult Matki Bożej Dobrej Rady związany jest nierozerwalnie z obrazem Maryi pod tym samym tytułem, który znajduje się w kościele augustianów w Genazzano w Umbrii we Włoszech. Pochodzi z pierwszej połowy XV wieku. Związana z nim jest pewna opowieść. Kiedy w Genazzano budowano kościół dla Matki Bożej i był on już prawie ukończony, na ścianie pojawił się wizerunek Maryi z Dzieciątkiem. Wiadomość o tym szybko się rozeszła. Któregoś dnia przyszli tu dwaj pielgrzymi z Albanii, którzy w obrazie rozpoznali wizerunek Matki Bożej Dobrej Rady ze Szkodry, w swojej ojczyźnie.

Już w XV i XVI wieku obraz zasłynął wieloma łaskami, dlatego w 1682 r. za zgodą papieża Innocentego XI został ukoronowany.

Augustianin o. Andrzej Bacci przyczynił się do rozprzestrzenienia kultu Matki Bożej Dobrej Rady. Podczas ciężkiej choroby złożył on ślub, że jeżeli Maryja uzdrowi go, zajmie się rozprzestrzenieniem kopii tego obrazu po całym świecie. Wypełnił swój ślub, dzięki czemu prawie 70 000 kopii tego obrazu zostało rozwiezionych po całym świecie. W XVIII w. kapituła generalna Zakonu oo. Augustianów podjęła uchwałę, aby kult Matki Bożej Dobrej Rady jeszcze bardziej rozszerzać.
Matkę Dobrej Rady można prosić o orędownictwo, zwłaszcza wtedy, gdy stajemy na rozstaju dróg, gdy musimy podjąć ważne życiowe decyzje. Czcząc Maryję pod tym wezwaniem uznajemy, że może Ona wyprosić nam dar dobrej rady u Ducha Świętego. W chwilach zagubienia i w chwilach ważnych decyzji może nam pomóc. "W wątpliwościach myśl o Maryi, wzywaj Maryi! Jeżeli bowiem o niej myślisz, nigdy nie zejdziesz na manowce" - powtarzał św. Bernard z Clairvaux (XII w.). Do Maryi można odnieść słowa proroka Izajasza: "I spocznie na niej Duch Pański, duch mądrości i rozumu, duch rady i męstwa, duch wiedzy i bojaźni Pańskiej" (Iz 11, 2). To samo powiedział do Maryi Archanioł Gabriel: "Duch Święty zstąpi na Ciebie" (Łk 1, 35).

W innych miejscach Biblia wspomina: "Moja jest rada i stałość, moja - rozwaga" (Prz 8, 14); "Rada jej rozlewać się będzie jak żywe źródło" (Syr 21, 13); "Słuchaj, synu, przyjmij me zasady, a rady mojej nie odrzucaj" (Syr 6, 23).

Wśród wielu tytułów, jakimi Kościół obdarza Matkę Bożą, ten jest szczególny. Dlatego doczekał się osobnego wspomnienia, a w zakonach augustiańskich nawet święta."

Litania do Matko Bożej Dobrej Rady

Kyrie eleison! Chryste eleison! Kyrie eleison!
Chryste usłysz nas!
Chryste wysłuchaj nas!
Ojcze z nieba, Boże - zmiłuj się nad nami!
Synu Odkupicielu świata, Boże,
Duchu Święty, Boże,
Święta Trójco, Jedyny Boże,
Święta Maryjo - módl się za nami!
Święta Boża Rodzicielko,
Święta Panno nad Pannami,
Matko Dobrej Rady,
Córko Ojca Przedwiecznego,
Matko Syna Bożego,
Oblubienico Ducha Świętego,
Przybytku Trójcy Przenajświętszej,
Bramo niebios,
Królowo Aniołów,
Ozdobo Proroków,
O dobra Rado Apostołów,
O dobra Rado Męczenników,
O dobra Rado Wyznawców,
O dobra Rado Panien,
O dobra Rado wszystkich świętych,
O dobra Rado uciśnionych,
O dobra Rado wdów i sierot,
O dobra Rado chorych,
O dobra Rado strapionych i więźniów,
O dobra Rado ubogich,
O dobra Rado we wszelkich potrzebach,
O dobra Rado we wszelkich niebezpieczeństwach,
O dobra Rado w pokusach,
O dobra Rado nawracających się grzeszników,
O dobra Rado konających,
We wszelkich sprawach i potrzebach - użycz nam dobrej rady!
We wszelkich wątpliwościach i zamieszaniach,
We wszelkich smutkach i przeciwnościach,
We wszelkich niebezpieczeństwach i nieszczęściach,
We wszelkich niedostatkach,
We wszelkich krzyżach i dolegliwościach,
We wszelkich pokusach i natarczywościach,
W prześladowaniu i oczernianiu nas,
W każdej wyrządzonej nam krzywdzie,
We wszelkich niebezpieczeństwach duszy i ciała,
We wszelkich potrzebach,
W godzinę śmierci,
Maryjo, Matko Dobrej Rady,
Baranku Boży, który gładzisz grzechy świata,
przepuść nam Panie!
Baranku Boży, który gładzisz grzechy świata,
wysłuchaj nas Panie!
Baranku Boży, który gładzisz grzechy świata,
zmiłuj się nad nami!
K.: Módl się za nami, o Matko Dobrej Rady.
W.: Abyśmy się stali godnymi obietnic Chrystusowych.
Módlmy się.
O Boże! Dawco wszelkich dobrych i doskonałych darów! Daj nam wszystkim, którzy się do Maryi uciekamy, abyśmy z Jej macierzyńskiej ręki mogli otrzymać dobrą radę, pomoc i wsparcie w naszej biedzie, wątpliwościach i potrzebach przez Jezusa Chrystusa, Syna Twego. Amen