poniedziałek, 24 czerwca 2013

o. Augustyn Pelanowski

"Czuć się silnym to czuć się pewnym swego istnienia, czuć jego sens, być przekonanym o swojej godności i wartości. Siła to zdolność do podejmowania wyzwań życiowych, bez załamywania się zanim to człowiek podejmie. Nie jest ona ani pychą, ani dumą. (...) Siła to po prostu pewność siebie, która nie jest grzechem. Nie jest udawaniem nieomylności. Czasem trzeba być silnym w uznaniu swego błędu." 

"Bóg posyła do nas często osoby, które nie noszą skrzydeł, ale uskrzydlają nasze pragnienia, motywują nas i akurat wiedzą to, czego pragniemy się dowiedzieć, albo zmierzają w tym kierunku, w którym i my zamierzamy się udać. Nie zwalniają nas z trudu drogi, lecz pomagają ją przebyć, ponieważ łatwy sukces nie jest twórczy, nie dokonuje przemiany naszego wnętrza."  

"Uniżenie, jak wynika z Biblii,pism świętych, jest nie tyle poniżaniem siebie, które może być spowodowane pogardą do siebie czyli tak naprawdę pychą czyli niezadowoleniem z siebie, że nie jesteśmy tacy jacy chcielibyśmy być, ale uniżenie jest uniżaniem siebie, czyli stawianiem siebie w takich realiach egzystencjalnych jakie sami stanowimy, jakie tworzy nam nieraz środowisko.
Uniżenie to po prostu nie stawanie na palcach, to zgoda na naszą małość, którą i tak stanowimy i nie ma co jej ukrywać. Jakby nie zaprzeczanie prawdzie o nas, taki brak kosmetyki moralnej, brak pudru duchowego. Odsłanianie prawdy oblicza o naszej duszy."


"Chcąc go mieć na zawsze, na zawsze go utraciłem. Czy podobnie jest z tymi, którzy w naszym życiu odgrywają role aniołów?Dlaczego w Biblii zawsze szybko znikali po spełnieniu misji tak wspaniałej, jaką jest objawienie Boga? Dlaczego ludzie, którzy nam przybliżają Boga i którzy nas uskrzydlają w szczęściu i uwielbieniu, szybko znikają? Chciałoby się ich zatrzymać, ale oni zawsze po spełnieniu jakiejś posługi wobec nas znikają... Aniołowie odchodzili po spełnieniu misji, bo mogliby zasłonić Boga."