niedziela, 14 kwietnia 2013

Pustynia Serc

"Piotr nie rozumiał pytania o miłość. Zasmucił się, gdy usłyszał je po raz drugi i trzeci z ust swojego umiłowanego Pana. Przecież Go kochał. I każdy z nas dałby odpowiedź taką, jaką dał Piotr. Jezus nie czeka na to, aż będziesz święty i dojrzejesz do miłości, która stanie się doskonała. On powołuje cię dzisiaj do służenia innym, daje potrzebne talenty i siłę do głoszenia Ewangelii. Jesteś zaskoczony Jego pytaniem o twoją miłość? „Dlaczego ja, Panie, takie narzędzie marne?” Z Nim pokonasz wszystkie przeszkody, powiedz, że Go kochasz i każdego dnia powierzaj Mu swoje życie. Pozwól Mu działać. On wie, na co cię stać. Oprzyj się na Nim, jak na fundamencie najdoskonalszej miłości."



 
Źródło:http://pustynia-serc.pl/polow-ryb/

sobota, 13 kwietnia 2013

Pwt

Znalazł go na ziemi pustynnej,
na odludziu, gdzie brzmiały tylko dzikie głosy.
Opiekował się nim i pouczał,
strzegł jak źrenicy oka.
Jak orzeł, który krąży nad gniazdem,
by z niego wywabić swe pisklęta,
I bierze je na skrzydła rozpostarte,
niosąc je na samym sobie,
Tak Pan go prowadził,
a nie było z nim obcego boga.


Dz 527

"W pewnej chwili uczulam w duszy przynaglenie, abym się zabrała do czynu i wypełniła wszystko, czego Bóg żąda ode mnie. Weszłam na chwilę do kaplicy, usłyszałam taki głos w duszy: czemuż się lękasz? – Czy myślisz, że zabraknie Mi wszechmocy, abym cię wspierał? – I w pewnej chwili uczulam w duszy dziwna siłę i niczym mi się wydawał Wszystkie przeciwności, jakie by mi się w wypełnieniu tej woli Bożej przytrafić mogły."


Modlitwa

O, Duchu Święty, duszo mej duszy, uwielbiam Cię.
Oświecaj, kieruj, umacniaj i pocieszaj mnie.
Powiedz mi, co mam czynić i każ mi to wykonać.
Podejmę chętnie wszystko, czego ode mnie zażądasz.
Przyjmę wszystko, co na mnie dopuścisz.
Daj mi tylko poznać Twoją świętą wolę. Amen.

Wierzyć

"Wierzyć to żyć wiara, czyli żyć w codzienności z Panem Bogiem, będąc szczęśliwym i tak naprawdę swoją osoba pokazując to na zewnątrz, bez takiej nachalności. Niech ludzie zaczną się zastanawiać, co jest z nami, że jesteśmy tacy zadowoleni i szczęśliwi, a wtedy wylejmy im to, dzięki komu tak jest." Arkadio - raper


czwartek, 11 kwietnia 2013

" Kto wierzy w Niego, nie podlega potępieniu; a kto nie wierzy, już został potępiony, bo nie uwierzył w imię Jednorodzonego Syna Bożego."

"Nasza wiara jest nam potrzebna, aby każdego dnia kroczyć za Jezusem. Mimo, że się przewracamy i oddajemy różnym pokusom i namiętnościom, to wciąż musimy zdążać do doskonałości. To pragnienie powinno w nas być przez całe życie, bo jeśli go zabraknie, wtedy możemy wpaść w dół niemocy…

Jezus uczy nas, że tylko wiara w zmartwychwstanie i życie jest podstawą naszej egzystencji. Nasze postępowanie powinno potwierdzać tą wiarę. Wiara bez uczynków martwa bowiem jest...

Nasza wiara przypomina często chodzenie po wodzie. Towarzyszy temu chodzeniu często nasz strach, lęk, czy rozczarowanie. Stąd tak ważne jest zaufanie, bez którego niemożliwe jest stawianie kolejnych kroków w naszej egzystencji. Jeśli jest w nas zaufanie i wiara, wtedy nasze postępowanie jest pewniejsze i przede wszystkim radośniejsze…  "


"Pójdźcie wy sami osobno na miejsce pustynne i wypocznijcie nieco."

"Jezus niejednokrotnie odchodził w miejsce odosobnione, aby tam, w ciszy spotkać się z Ojcem. Z tego spotkania czerpał siły i energię, aby móc dzielić się sobą z innymi. To dzielenie się sobą, to dzielenie się "ciszą serca" w której jest sam Bóg. To On do nas o każdej porze dnia i nocy mówi…"


Źródło: www.deon.pl/religia/duchowosc-i-wiara/na-dobranoc-i-dzien-dobry/art,224,na-dobranoc-i-dzien-dobry-j-3-31-36.html
 

środa, 10 kwietnia 2013

Duch Święty

"Ruah, Ruah, Ruah. Nie siłą, nie mocą naszą, lecz mocą Ducha Świętego."
 
 

wtorek, 2 kwietnia 2013

św. Bernard

"O Jezu, Ty ukrywasz się, aby Cię szukano z coraz większą gorliwością i znajdowano z radością, ta zaś, zaspokojona, staje się żywsza, by Cię zatrzymać z większą usilnością... To jest sposób, jakiego Ty, Mądrości Boża, używasz, igrając ze wszechświatem, Twoim bowiem szczęściem jest pozostawać z synami ludzkimi.
Niewiasto, czemu płaczesz, kogo szukasz? Czy nie wiesz, że Ten, którego szukasz, jest z Tobą? Posiadasz prawdziwą i wieczną szczęśliwość, a płaczesz? Masz wewnątrz Tego, którego szukasz na zewnątrz. Prawdziwie znajdujesz się na zewnątrz, płacząc przy grobie. Lecz Chrystus mówi ci: twoje serce jest moim grobem: Ja nie spoczywam w nim umarły, lecz żywy na wieki. Dusza twoja jest moim ogrodem... Twój płacz, twoja miłość i twoje pragnienie są moim dziełem. Posiadasz Mnie wewnątrz siebie nie wiedząc o tym, dlatego szukasz Mnie na zewnątrz. Dlatego ukażę ci się na zewnątrz, by cię zaprowadzić do twego wnętrza i pozwolić ci odnaleźć wewnątrz to, czego szukasz na zewnątrz. Mario, znam cię po imieniu, ty naucz się poznawać przez wiarę...
Nie dotykaj Mię... jeszcze bowiem nie wstąpiłem do Ojca
. Ty nie uwierzyłaś jeszcze, że Ja jestem równy, współwieczny i współistotny Ojcu. Uwierz więc w to, a będzie tak, jakbyś Mię dotknęła. Widzisz człowieka, dlatego nie wierzysz, bo nie wierzy się w to, co się widzi. Boga nie widzisz: wierz, a ujrzysz Go."


„Czasami okularami, przez które widać Jezusa, są łzy”