poniedziałek, 20 lipca 2015

„Noc oświeceniem moim w rozkoszach moich”

O przepaści, o Bóstwo wieczne, o morze głębokie!... przez Twoje światło dałeś mi poznać prawdę Twoją! Jesteś światłem nad światłami i dajesz oczom umysłu światło nadprzyrodzone tak obfite i doskonałe, że rozjaśniasz światło wiary, tej wiary, przez którą widzę, że dusza ma posiadać życie, i w tej jasności otrzymuję Ciebie, światło.

Przez światło wiary posiadam mądrość w mądrości Słowa, Jednorodzonego Syna Twego; przez światło wiary jestem silna, stała i wytrwała; przez światło wiary żywię nadzieję, ono nie daje mi upaść w drodze. To światło wskazuje mi drogę, bez tego światła szłabym w ciemności. Przeto prosiłam Cię, Ojcze wieczny, abyś oświecił mnie światłem najświętszej wiary. Zaprawdę, światło to jest morzem, bo zanurza duszę w Tobie, morze pokoju, Trójco wieczna. Woda tego morza nie jest mętna; dusza nie boi się jej, bo poznaje w niej prawdę. Jest przeźroczysta i ukazuje rzeczy, które ukrywa w swych głębinach. Więc tam gdzie spływa olśniewające światło wiary, dusza niejako stwierdza to, w co wierzy...

Przyoblecz, przyoblecz mnie sobą, Prawdo wieczna, abym przeszła przez to życie śmiertelne w prawdziwym posłuszeństwie i w świetle najświętszej wiary, którym na nowo upoiłeś duszę moją. 

(św. Katarzyna ze Sieny: Dialog 167)


O wiaro błogosławiona, ty jesteś pewna, lecz również ciemna. Dlatego jesteś ciemna, bo każesz wierzyć w prawdy objawione przez samego Boga, a one są ponad wszelkie światło przyrodzone i przekraczają bezwzględnie wszelkie ludzkie zrozumienie. To nadmierne światło jest dla duszy ciemnym mrokiem, ponieważ to, co jest większe, wchłania i zwycięża to, co jest mniejsze, tak jak światło słońca gasi wszelkie inne światła. I nikną one wtedy, a władze wzroku są opanowywane przez słońce, które je oślepia i pozbawia możności widzenia.

Ty jesteś jako noc ciemna dla duszy, owszem, im bardziej ją zaciemniasz, tym więcej udzielasz jej światła z siebie. Dobrym obrazem Twoim był ów obłok, który oddzielał Izraelitów od Egipcjan przy wejściu do Morza Czerwonego. Obłok ten był ciemny, a oświecał noc; tak również Ty jesteś mrokiem i ciemnością dla duszy, a równocześnie swym mrokiem oświecasz i przynosisz światło mrokom duszy. Dlatego, „noc oświeceniem moim w rozkoszach moich”. Na drodze czystej kontemplacji i zjednoczenia z Bogiem Twoja noc, o wiaro błogosławiona, będzie mi przewodniczką.

(zob. św. Jan od Krzyża: Droga na Górę Karmel II, 3, 1, 4-6)

20.07.2015

"Nasyć nas o świcie swoją łaską,
abyśmy przez wszystkie dni nasze mogli się radować i cieszyć.
Daj radość w zamian za dni Twego ucisku,
za lata, w których zaznaliśmy niedoli."

"Dobroć Pana, Boga naszego, niech będzie nad nami
i wspieraj pracę rąk naszych,
dzieło rąk naszych wspieraj!"

"Jak mocarz Pan kroczy,
jak wojownik pobudza odwagę;
Rzuca hasło, okrzyk wydaje wojenny,
nieprzyjaciół męstwem przewyższa."

"Uczynię, że niewidomi pójdą po nieznanej drodze,
powiodę ich ścieżkami, których nie znają;
W światło zamienię ich ciemności,
a miejsca wyboiste w równinę."
"Nie bójcie się! Pozostańcie na swoim miejscu, a zobaczycie zbawienie od Pana, jakie zgotuje nam dzisiaj. Egipcjan, których widzicie teraz, nie będziecie już nigdy oglądać. Pan będzie walczył za was, a wy będziecie spokojni. Pan rzekł do Mojżesza: Czemu głośno wołasz do Mnie? Powiedz Izraelitom, niech ruszają w drogę. Ty zaś podnieś swą laskę i wyciągnij rękę nad morze i rozdziel je na dwoje, a wejdą Izraelici w środek na suchą ziemię. Ja natomiast uczynię upartymi serca Egipcjan, że pójdą za nimi. Wtedy okażę moją potęgę wobec faraona, całego wojska jego, rydwanów i wszystkich jego jeźdźców. A gdy okażę moją potęgę wobec faraona, jego rydwanów i jeźdźców, wtedy poznają Egipcjanie, że Ja jestem Panem."

"Będę śpiewał na cześć Pana,
który wspaniale swą potęgę okazał
,
gdy konia i jeźdźca
pogrążył w morskiej przepaści.
Pan jest moją mocą i źródłem męstwa,
Jemu zawdzięczam moje ocalenie.

On Bogiem moim, uwielbiać Go będę,
On Bogiem ojca mego, będę Go wywyższał.

Pan, mocarz wojny,
Pan jest imię Jego.
"

"Człowiek może przyjąć wobec Boga dwie całkiem różne postawy. Może zaufać swemu Panu i pozwolić Mu się prowadzić przez życie, a może też przyjąć postawę nieufności, ciągle żądać nowych znaków, a gdy Bóg je daje, nie dostrzegać ich."

"Ty nas wszystkich powołałeś do doskonałej miłości, Panie Jezu, obdarz nas świętością."

"...abyśmy coraz lepiej Ciebie poznawali,  i żyjąc w Twojej obecności według Ewangelii, przynosili owoce dobrych uczynków."

piątek, 15 maja 2015

"Znowu jednak was zobaczę, i rozraduje się serce wasze, a radości waszej nikt wam nie zdoła odebrać. W owym zaś dniu o nic Mnie nie będziecie pytać."

"Jezus zapowiada, że „w owym dniu o nic nie będziemy Go pytać” i będzie nam towarzyszyła „radość, której nikt nam nie odbierze”. Można też śmiało dopowiedzieć, że wewnętrzny pokój ogarnie obolałe serca. Łzy, jeśli popłyną, to tylko ze szczęścia. Umysł ogarnie zrozumienie i zgoda wobec trudów przebytej drogi, a przede wszystkim przyjdzie radosne zdziwienie, że wszystko należy do Boga. Swoim zmartwychwstaniem Jezus potwierdza, że ta obietnica nieba to nie słowa rzucone na wiatr..."

"Przestań się lękać, a przemawiaj i nie milcz, bo Ja jestem z tobą i nikt nie targnie się na ciebie, aby cię skrzywdzić, dlatego że wiele ludu mam w tym mieście."

czwartek, 14 maja 2015

Na dobranoc i dzień dobry

"Miłowanie innych osób, zwłaszcza jeśli nie są do nas dobrze usposobieni, to wielki heroizm. Miłość innych ludzi zobowiązuje nas do cierpliwości, poświęcenia i czasu. Umiłować bowiem to pierwszy etap. Czas jednak weryfikuje jaka jest ta miłość. Tym bardziej potrzeba nam cierpliwości, która nadaje sens wszystkiemu co robimy w naszym życiu. Bezinteresowność bowiem zawsze jest weryfikowana przez czas, który dajemy każdemu ziarnu dobra, które jest w nas stale obecne...

Jezus miał wielu przyjaciół. Byli z Nim, bo potrzebowali nie tylko Jego słów, ale konkretnej pomocy w uzdrowieniach niedomagającego ciała. Przyjmował ich wszyskich, bo byli Jego przyjaciółmi. Tylko jednak nieliczni okazali się prawdziwym przyjaciółmi. W godzinie egzaminu i próby nie zlękli się powiedzieć, że są z Tym, który dał im nowe życie. Dopiero czas pokazał, że byli prawdziwymi przyjaciółmi Pana... "


środa, 13 maja 2015

św. Ojciec Pio

"Polem walki pomiędzy Bogiem a szatanem jest dusza ludzka. To w niej toczy się ta walka w każdym momencie życia. Trzeba, aby dusza dała wolny dostęp Panu i była przez Niego w pełni uzbrajana wszelkiego rodzaju bronią, aby jego Światło oświecało ją, wskazując na punkt rozpoczęcia walki z ciemnościami błędów. Trzeba, aby dusza przyoblekła się w Jezusa Chrystusa, w Jego prawdę i sprawiedliwość, aby założyła pancerz wiary i słowa Bożego, aby odniosła zwycięstwo nad tak potężnymi wrogami. Aby przyoblec się w Jezusa Chrystusa, koniecznie musi umrzeć ludzkie "ja"."

poniedziałek, 16 lutego 2015

Z dziesiejszych czytań

"Dlaczego jesteś smutny i dlaczego twarz twoja jest ponura? Przecież gdybyś postępował dobrze, miałbyś twarz pogodną; jeżeli zaś nie będziesz dobrze postępował, grzech leży u wrót i czyha na ciebie, a przecież ty masz nad nim panować."

"Zasiadłszy przemawiasz przeciw bratu,
znieważasz syna swojej matki.

Ty tak postępujesz, a, Ja mam milczeć?
Czy myślisz, że jestem do ciebie podobny?”

środa, 11 lutego 2015

Jutrznia

"Czym sam się brzydzisz, nie czyń tego nikomu. Udzielaj twego chleba głodnemu, a szat swoich użycz nagim. Szukaj rady u każdego mądrego. W każdej chwili uwielbiaj Pana Boga i proś Go, aby drogi twoje były proste i aby doszły do skutku wszystkie twoje zamiary i pragnienia."

czwartek, 22 stycznia 2015

Prośby

Dzięki Ci składamy za to, że przez swego Syna nas oświeciłeś,
- pozwól nam cieszyć się Jego światłem przez cały dzień dzisiejszy.
Panie, oświeć nasze oczy.

Niech Twoja mądrość będzie nam dzisiaj przewodniczką,
- abyśmy postępowali w nowości życia.
Panie, oświeć nasze oczy.

Spraw, abyśmy mężnie znosili dla Ciebie przeciwności
- i szczerym sercem zawsze Tobie służyli.
Panie, oświeć nasze oczy.

Uprzedzaj swym natchnieniem nasze myśli, pragnienia i czyny,
- abyśmy chętnie otwierali się na głos Twej opatrzności.
Panie, oświeć nasze oczy.

Królestwo Boże to nie sprawa tego, co się je i pije, ale to sprawiedliwość, pokój i radość w Duchu Świętym.

"Roztropny umiar w pokarmie,
Niech pychę ciała poskromi."

"Powróć, Boże Zastępów,
wejrzyj z nieba, spójrz i nawiedź tę winorośl.
Chroń to, co zasadziła Twoja prawica,
latorośl, którą umocniłeś dla siebie."

"Wysławiam Cię, Panie,
bo rozgniewałeś się na mnie,
Lecz Twój gniew się uśmierzył
i dałeś mi pociechę.
Oto Bóg jest moim zbawieniem,
Jemu zaufam i bać się nie będę.
Pan jest moją pieśnią i mocą
i On się stał moim zbawieniem.
Wy zaś z weselem czerpać będziecie
wodę ze zdrojów zbawienia.
Jeszcze w owym dniu powiecie:
Chwalcie Pana, wzywajcie Jego imienia!
Ukażcie narodom Jego dzieła,
przypominajcie, że Jego imię jest chwalebne.
Śpiewajcie Panu, bo czynów wspaniałych dokonał
i cała ziemia niech o tym się dowie.
Wznoś okrzyki i wołaj radośnie, mieszkanko Syjonu,
bo wielki jest wśród ciebie Święty Izraela."

"Uwolniłem od brzemienia jego barki,
jego ręce porzuciły kosze.
Wołałeś w ucisku, a Ja cię ocaliłem,
odpowiedziałem ci z grzmiącej chmury,
doświadczyłem cię przy wodach Meriba."

"Gdyby mój lud Mnie posłuchał,
a Izrael kroczył moimi drogami,
Natychmiast bym zgniótł ich wrogów
i obrócił rękę na ich przeciwników.
Schlebialiby Panu ci, którzy Go nienawidzą,
a kara ich trwałaby na wieki.
A jego bym karmił wyborną pszenicą
i sycił miodem z opoki"."