"Codziennie muszę walczyć i być silny dla innych, a przeto wzrastać siłą
ducha! Nie decydować w euforii i rozpaczy! Pamiętać, że zawsze jest ze
mną Chrystus, kiedy cierpię jest bliżej mnie, i przytula mnie do swoich
ran. Zawsze, co by się nie działo On kieruje okrętem mojego życia,
płynie na głębokie fale, bym zrozumiał innych, bym nauczył się bardziej i
mocniej kochać, przy czym pomniejszał swoje egoistyczne pragnienia.
Muszę zawsze nie tyle szukać zrozumienia, co rozumieć innych, przez to
budować siebie i dawać przykład innym. Nie mogę stać w miejscu, muszę
iść do góry, pod prąd! Mimo wszelkich przeciwności, zawsze iść pod górę,
do przodu! Każda łza i westchnienie jest napełniona Bożą obietnicą,
zawsze o tym muszę pamiętać. Bóg jest miłosierny, niepojęty, przewyższa
każde ludzkie osiągnięcie – Jego miłość jest niewypowiedziana – o tym
muszę zawsze wiedzieć, kiedy bliźniego dopuszcza do upadku. Podążać za
Mistrzem, podążać za tym, który umiłował każdego do końca, podążać za
tymi, w których został uwielbiony, jako w dobrych pasterzach, ojcach i
braciach. Trzeba, ażebym był ascetą we własnych pragnieniach, spełniał
marzenia innych, upiększał ich przez przykład własnego życia. Muszę
zawsze widzieć człowieka, a nie to kim jest i co robi! Początek musi być
w podstawach, początek, którego Chrystus dokończy! Bo to On zsyła
swojego Świętego Ducha na każde zatwardziałe serce, to On świeci pięknem
swego stworzenia na drogę zabłąkanych. Nigdy nie jestem w tym sam, On
zawsze jest w sercu, On zawsze kieruje, Jego plan nie jest moim, a moja
droga nie jest Jego… On przekracza każdą moją granicę, ja wzrastam w
Nim, a On we Mnie. Pamiętaj o tym zawsze!"
Źródło: http://pustynia-serc.pl/sila-w-bogu/
poniedziałek, 15 kwietnia 2013
niedziela, 14 kwietnia 2013
Pustynia Serc
"Piotr nie rozumiał pytania o miłość. Zasmucił się, gdy usłyszał je po raz drugi i trzeci z ust swojego umiłowanego Pana. Przecież Go kochał. I każdy z nas dałby odpowiedź taką, jaką dał Piotr. Jezus nie czeka na to, aż będziesz święty i dojrzejesz do miłości, która stanie się doskonała. On powołuje cię dzisiaj do służenia innym, daje potrzebne talenty i siłę do głoszenia Ewangelii. Jesteś zaskoczony Jego pytaniem o twoją miłość? „Dlaczego ja, Panie, takie narzędzie marne?” Z Nim pokonasz wszystkie przeszkody, powiedz, że Go kochasz i każdego dnia powierzaj Mu swoje życie. Pozwól Mu działać. On wie, na co cię stać. Oprzyj się na Nim, jak na fundamencie najdoskonalszej miłości."
Źródło:http://pustynia-serc.pl/polow-ryb/
Źródło:http://pustynia-serc.pl/polow-ryb/
sobota, 13 kwietnia 2013
Pwt
Znalazł go na ziemi pustynnej,
na odludziu, gdzie brzmiały tylko dzikie głosy.
Opiekował się nim i pouczał,
strzegł jak źrenicy oka.
Jak orzeł, który krąży nad gniazdem,
by z niego wywabić swe pisklęta,
I bierze je na skrzydła rozpostarte,
niosąc je na samym sobie,
Tak Pan go prowadził,
a nie było z nim obcego boga.Dz 527
"W pewnej chwili uczulam w duszy przynaglenie, abym się zabrała do czynu i
wypełniła wszystko, czego Bóg żąda ode mnie. Weszłam na chwilę do
kaplicy, usłyszałam taki głos w duszy: czemuż się lękasz? – Czy myślisz,
że zabraknie Mi wszechmocy, abym cię wspierał? – I w pewnej chwili
uczulam w duszy dziwna siłę i niczym mi się wydawał Wszystkie
przeciwności, jakie by mi się w wypełnieniu tej woli Bożej przytrafić
mogły."
Modlitwa
Wierzyć
"Wierzyć to żyć wiara, czyli żyć w codzienności z Panem Bogiem, będąc szczęśliwym i tak naprawdę swoją osoba pokazując to na zewnątrz, bez takiej nachalności. Niech ludzie zaczną się zastanawiać, co jest z nami, że jesteśmy tacy zadowoleni i szczęśliwi, a wtedy wylejmy im to, dzięki komu tak jest." Arkadio - raper
czwartek, 11 kwietnia 2013
" Kto wierzy w Niego, nie podlega potępieniu; a kto nie wierzy, już został potępiony, bo nie uwierzył w imię Jednorodzonego Syna Bożego."
"Nasza wiara
jest nam potrzebna, aby każdego dnia kroczyć za Jezusem. Mimo, że się
przewracamy i oddajemy różnym pokusom i namiętnościom, to wciąż musimy
zdążać do doskonałości. To pragnienie powinno w nas być przez całe
życie, bo jeśli go zabraknie, wtedy możemy wpaść w dół niemocy…
Jezus uczy nas, że tylko wiara w zmartwychwstanie i życie jest podstawą naszej egzystencji. Nasze postępowanie powinno potwierdzać tą wiarę. Wiara bez uczynków martwa bowiem jest...
Nasza wiara przypomina często chodzenie po wodzie. Towarzyszy temu chodzeniu często nasz strach, lęk, czy rozczarowanie. Stąd tak ważne jest zaufanie, bez którego niemożliwe jest stawianie kolejnych kroków w naszej egzystencji. Jeśli jest w nas zaufanie i wiara, wtedy nasze postępowanie jest pewniejsze i przede wszystkim radośniejsze… "
Jezus uczy nas, że tylko wiara w zmartwychwstanie i życie jest podstawą naszej egzystencji. Nasze postępowanie powinno potwierdzać tą wiarę. Wiara bez uczynków martwa bowiem jest...
Nasza wiara przypomina często chodzenie po wodzie. Towarzyszy temu chodzeniu często nasz strach, lęk, czy rozczarowanie. Stąd tak ważne jest zaufanie, bez którego niemożliwe jest stawianie kolejnych kroków w naszej egzystencji. Jeśli jest w nas zaufanie i wiara, wtedy nasze postępowanie jest pewniejsze i przede wszystkim radośniejsze… "
"Pójdźcie wy sami osobno na miejsce pustynne i wypocznijcie nieco."
"Jezus niejednokrotnie odchodził w miejsce odosobnione, aby tam, w ciszy
spotkać się z Ojcem. Z tego spotkania czerpał siły i energię, aby móc
dzielić się sobą z innymi. To dzielenie się sobą, to dzielenie się
"ciszą serca" w której jest sam Bóg. To On do nas o każdej porze dnia i
nocy mówi…"
Źródło: www.deon.pl/religia/duchowosc-i-wiara/na-dobranoc-i-dzien-dobry/art,224,na-dobranoc-i-dzien-dobry-j-3-31-36.html
Źródło: www.deon.pl/religia/duchowosc-i-wiara/na-dobranoc-i-dzien-dobry/art,224,na-dobranoc-i-dzien-dobry-j-3-31-36.html
środa, 10 kwietnia 2013
Subskrybuj:
Posty (Atom)







