Niekiedy Pan opóźnia swoją pomoc dla człowieka właśnie dlatego, że nie znajduje w nim żywej wiary, wiary bez powątpiewania. Jezus zapytuje więc człowieka: „Wierzysz, że mogę to uczynić?”, a on nie umie odpowiedzieć zdecydowanie i mocno: „Tak, Panie” (Mt 9, 28). Oby każdy chrześcijanin posiadał wiarę dwóch niewidomych z Ewangelii lub podobną do tej, jaką odznaczała się Chananejka, do której Jezus skierował te słowa: „O niewiasto, wielka jest twoja wiara; niech ci się stanie, jak chcesz” (Mt 15, 28)."
wtorek, 23 lipca 2013
Panie, „wierzę, zaradź memu niedowiarstwu!” (Mk 9, 24)
"Jezus powiedział: „Wszystko możliwe jest dla tego, kto wierzy” (Mk 9, 22); wydaje się, że wobec aktu wiary żywej, ślepej, bezwarunkowej, Bóg nie umie wyrazić sprzeciwu i czuje się jakby zmuszonym wysłuchać człowieka. Każda karta Ewangelii mówi o tym; zanim Jezus dokonał jakiegoś cudu, zawsze żądał wiary: „Wierzycie, że mogę to uczynić? (Mt 9, 28); a kiedy wiara była szczera, natychmiast cud się dokonywał: „Według wiary waszej niech się wam stanie” (tamże 29), powiedział do dwóch niewidomych; a do cierpiącej na krwotok: „Ufaj, córko, twoja wiara cię ocaliła” (tamże 22). Jezus nie mówi nigdy: moja wszechmoc cię zbawiła, uzdrowiła, lecz wiara wasza., jakby chciał dać zrozumieć, że wiara jest nieodzownym warunkiem, którego wymaga, aby pospieszyć ludziom na ratunek ze swą wszechmocą. On, zawsze wszechmogący, chce używać swojej wszechmocy nie inaczej, jak tylko na korzyść tego, kto mocno w Niego wierzy. Właśnie dlatego Boski Mistrz w Nazarecie i w Kafarnaum nie spełnił wielu cudów, jak to czynił gdzie indziej. Im żywsza jest wiara, tym bardziej jest wszechmogąca wszechmocą samego Boga. Stwierdził to Jezus: „Zaprawdę powiadam wam: Jeśli będziecie mieć wiarę jako ziarnko gorczycy, powiecie tej górze: «przesuń się stąd tam», i przesunie się. I nic niemożliwego nie będzie dla was” (Mt 17, 20). Jak wszystkie słowa Ewangelii, tak również i te są prawdziwe, dosłownie prawdziwe. Jeśli się nie spełnią, to dlatego, że ludzie mają słabą wiarę. Często można w życiu napotkać trudności, które są prawdziwymi górami nie do przebycia. Wady, które trudno zwyciężyć, cnoty, jakich nie jest się zdolnym praktykować, doświadczenia, których nie umie się przyjąć, czy inne trudności... Wszystko to jest powodem zniechęcenia i braku odwagi. A przecież wystarczyłaby odrobina wiary, na miarę ziarnka gorczycy, byleby to była wiara żywa, zdolna kiełkować i rozwijać się jak małe ziarnko gorczycy.
Niekiedy Pan opóźnia swoją pomoc dla człowieka właśnie dlatego, że nie znajduje w nim żywej wiary, wiary bez powątpiewania. Jezus zapytuje więc człowieka: „Wierzysz, że mogę to uczynić?”, a on nie umie odpowiedzieć zdecydowanie i mocno: „Tak, Panie” (Mt 9, 28). Oby każdy chrześcijanin posiadał wiarę dwóch niewidomych z Ewangelii lub podobną do tej, jaką odznaczała się Chananejka, do której Jezus skierował te słowa: „O niewiasto, wielka jest twoja wiara; niech ci się stanie, jak chcesz” (Mt 15, 28)."
Źródło: http://mateusz.pl/czytania/2013/20130723.htm
Niekiedy Pan opóźnia swoją pomoc dla człowieka właśnie dlatego, że nie znajduje w nim żywej wiary, wiary bez powątpiewania. Jezus zapytuje więc człowieka: „Wierzysz, że mogę to uczynić?”, a on nie umie odpowiedzieć zdecydowanie i mocno: „Tak, Panie” (Mt 9, 28). Oby każdy chrześcijanin posiadał wiarę dwóch niewidomych z Ewangelii lub podobną do tej, jaką odznaczała się Chananejka, do której Jezus skierował te słowa: „O niewiasto, wielka jest twoja wiara; niech ci się stanie, jak chcesz” (Mt 15, 28)."
poniedziałek, 22 lipca 2013
Modlitwa o Mądrość (Mdr 9)
Boże przodków i Panie miłosierdzia,
któryś wszystko uczynił swoim słowem
i w Mądrości swojej stworzyłeś człowieka,
by panował nad stworzeniami, co przez Ciebie się stały,
by władał światem w świętości i sprawiedliwości
i w prawości serca sądy sprawował -
dajże mi Mądrość, co dzieli tron z Tobą,
i nie wyłączaj mnie z liczby swych dzieci!
Bom sługa Twój, syn Twojej służebnicy,
człowiek niemocny i krótkowieczny,
zbyt słaby, by pojąć sprawiedliwość i prawa.
Choćby zresztą był ktoś doskonały między ludźmi,
jeśli mu braknie mądrości od Ciebie - za nic będzie poczytany.
Wybrałeś mnie na króla swojego ludu
i na sędziego synów swoich i córek.
Kazałeś zbudować świątynię na górze swej świętej
i ołtarz w mieście swego zamieszkania -
obraz Namiotu świętego, któryś zgotował od początku.
Z Tobą jest Mądrość, która zna Twe dzieła,
i była z Tobą, kiedy świat stwarzałeś,
i wie, co jest miłe Twym oczom,
co słuszne według Twych przykazań.
Wyślij ją z niebios świętych,
ześlij od tronu swej chwały,
by przy mnie będąc pracowała ze mną
i żebym poznał, co jest Tobie miłe.
Ona bowiem wie i rozumie wszystko,
będzie mi mądrze przewodzić w mych czynach
i ustrzeże mnie dzięki swej chwale.
I będą przyjemne dzieła moje,
będę rozsądzał lud Twój sprawiedliwie
i stanę się godnym tronu mego ojca.
Któż bowiem z ludzi rozezna zamysł Boży
albo któż pojmie wolę Pana?
Nieśmiałe są myśli śmiertelników
i przewidywania nasze zawodne,
bo śmiertelne ciało przygniata duszę
i ziemski przybytek obciąża lotny umysł.
Mozolnie odkrywamy rzeczy tej ziemi,
z trudem znajdujemy, co mamy pod ręką -
a któż wyśledzi to, co jest na niebie?
Któż poznał Twój zamysł, gdyś nie dał Mądrości,
nie zesłał z wysoka Świętego Ducha swego?
I tak ścieżki mieszkańców ziemi stały się proste,
a ludzie poznali, co Tobie przyjemne,
i wybawiła ich Mądrość.
któryś wszystko uczynił swoim słowem
i w Mądrości swojej stworzyłeś człowieka,
by panował nad stworzeniami, co przez Ciebie się stały,
by władał światem w świętości i sprawiedliwości
i w prawości serca sądy sprawował -
dajże mi Mądrość, co dzieli tron z Tobą,
i nie wyłączaj mnie z liczby swych dzieci!
Bom sługa Twój, syn Twojej służebnicy,
człowiek niemocny i krótkowieczny,
zbyt słaby, by pojąć sprawiedliwość i prawa.
Choćby zresztą był ktoś doskonały między ludźmi,
jeśli mu braknie mądrości od Ciebie - za nic będzie poczytany.
Wybrałeś mnie na króla swojego ludu
i na sędziego synów swoich i córek.
Kazałeś zbudować świątynię na górze swej świętej
i ołtarz w mieście swego zamieszkania -
obraz Namiotu świętego, któryś zgotował od początku.
Z Tobą jest Mądrość, która zna Twe dzieła,
i była z Tobą, kiedy świat stwarzałeś,
i wie, co jest miłe Twym oczom,
co słuszne według Twych przykazań.
Wyślij ją z niebios świętych,
ześlij od tronu swej chwały,
by przy mnie będąc pracowała ze mną
i żebym poznał, co jest Tobie miłe.
Ona bowiem wie i rozumie wszystko,
będzie mi mądrze przewodzić w mych czynach
i ustrzeże mnie dzięki swej chwale.
I będą przyjemne dzieła moje,
będę rozsądzał lud Twój sprawiedliwie
i stanę się godnym tronu mego ojca.
Któż bowiem z ludzi rozezna zamysł Boży
albo któż pojmie wolę Pana?
Nieśmiałe są myśli śmiertelników
i przewidywania nasze zawodne,
bo śmiertelne ciało przygniata duszę
i ziemski przybytek obciąża lotny umysł.
Mozolnie odkrywamy rzeczy tej ziemi,
z trudem znajdujemy, co mamy pod ręką -
a któż wyśledzi to, co jest na niebie?
Któż poznał Twój zamysł, gdyś nie dał Mądrości,
nie zesłał z wysoka Świętego Ducha swego?
I tak ścieżki mieszkańców ziemi stały się proste,
a ludzie poznali, co Tobie przyjemne,
i wybawiła ich Mądrość.
niedziela, 21 lipca 2013
Marta
"Marto, to dobrze, że służysz, ale twoja służba nie wypływa z Miłości, tylko z troski o wiele, głównie zapewne z troski o to, by zrobić jak najlepsze wrażenie na gościach. A tymczasem potrzeba mało albo tylko jednego. Trzeba nauczyć się Miłości. Z niej też wyniknie służba, ale nie będzie już ona troską o wiele. Będzie sama tylko Miłość.
Aby nauczyć się Miłości, trzeba najpierw usiąść u stóp Jezusa i uważnie Go słuchać. On powie jak wygląda Miłość i jak ją uczynić własnym sposobem istnienia."
Aby nauczyć się Miłości, trzeba najpierw usiąść u stóp Jezusa i uważnie Go słuchać. On powie jak wygląda Miłość i jak ją uczynić własnym sposobem istnienia."
Łk 10,38-42
Jezus przyszedł do jednej wsi. Tam pewna niewiasta, imieniem Marta, przyjęła Go do swego domu. Miała ona siostrę, imieniem Maria, która siadła u nóg Pana i przysłuchiwała się Jego mowie. Natomiast Marta uwijała się koło rozmaitych posług. Przystąpiła więc do Niego i rzekła: Panie, czy Ci to obojętne, że moja siostra zostawiła mnie samą przy usługiwaniu? Powiedz jej, żeby mi pomogła. A Pan jej odpowiedział: Marto, Marto, troszczysz się i niepokoisz o wiele, a potrzeba tylko jednego. Maria obrała najlepszą cząstkę, której nie będzie pozbawiona.
"Jezus jednak delikatnie gani Martę, nie za jej zaangażowanie, ale za brak równowagi między sprawami ludzkimi a sprawami Bożymi. Pokazuje jej, że sama służba i nawet najlepiej zorganizowane przyjęcie nie wystarczą, gdy zabraknie zainteresowania gościem. Jezus chce zmienić myślenie Marty, by nie straciła z oczu najważniejszego.
Dziś również istnieje niebezpieczeństwo wpisania w spotkania z Jezusem zachowania w stylu Marty. Kuszące jest czasami, by zatracić się bez reszty w zatroskaniu o rzeczy zewnętrzne w służbie Panu Bogu, tylko że w tym wszystkim można zapomnieć – jak Marta z dzisiejszej Ewangelii – że wiara i oddawanie czci Bogu mają pierwszeństwo nad pracą. Można angażować się na przykład w pomoc charytatywną, a nie zauważyć w niej adresata – człowieka, stworzonego wszak na wzór i podobieństwo Boga. Lęk i troski w naszym życiu bardzo często odciągają nas od wsłuchania się w Słowo Boże i od poświęcenia Panu naszej uwagi.
Jezus chce, abyśmy oddali Mu nasze obawy i niepokoje, bo jest w stanie zaspokoić wszelkie nasze potrzeby. Jego łaska uwalnia nas od zbędnych trosk. Warto postawić sobie pytanie: czy szukam Boga w swoim życiu? A jeśli Go znalazłem, to czy zajmuje On najważniejsze miejsce w moim sercu?"
"Jezus jednak delikatnie gani Martę, nie za jej zaangażowanie, ale za brak równowagi między sprawami ludzkimi a sprawami Bożymi. Pokazuje jej, że sama służba i nawet najlepiej zorganizowane przyjęcie nie wystarczą, gdy zabraknie zainteresowania gościem. Jezus chce zmienić myślenie Marty, by nie straciła z oczu najważniejszego.
Dziś również istnieje niebezpieczeństwo wpisania w spotkania z Jezusem zachowania w stylu Marty. Kuszące jest czasami, by zatracić się bez reszty w zatroskaniu o rzeczy zewnętrzne w służbie Panu Bogu, tylko że w tym wszystkim można zapomnieć – jak Marta z dzisiejszej Ewangelii – że wiara i oddawanie czci Bogu mają pierwszeństwo nad pracą. Można angażować się na przykład w pomoc charytatywną, a nie zauważyć w niej adresata – człowieka, stworzonego wszak na wzór i podobieństwo Boga. Lęk i troski w naszym życiu bardzo często odciągają nas od wsłuchania się w Słowo Boże i od poświęcenia Panu naszej uwagi.
Jezus chce, abyśmy oddali Mu nasze obawy i niepokoje, bo jest w stanie zaspokoić wszelkie nasze potrzeby. Jego łaska uwalnia nas od zbędnych trosk. Warto postawić sobie pytanie: czy szukam Boga w swoim życiu? A jeśli Go znalazłem, to czy zajmuje On najważniejsze miejsce w moim sercu?"
sobota, 20 lipca 2013
Widzenie uszczęśliwiające
"A co jest tym życiem wiecznym? Jest nim szczęśliwość, która pochodzi ze zjednoczenia z Bogiem. Mówi Chrystus: "A to jest życie wieczne: aby znali Ciebie, jedynego prawdziwego Boga, oraz Tego, którego posłałeś, Jezusa Chrystusa" (J 17, 3). Zjednoczenie z Bogiem dokonuje się przez ogląd Bożej istoty "twarzą w twarz" (1'Kor 13,'12). To widzenie zwane jest "uszczęśliwiającym", ponieważ zawiera się w nim ostateczne spełnienie dążenia człowieka do prawdy. Na miejsce wszystkich prawd częściowych, do których człowiek dochodzi na drodze poznania przednaukowego i naukowego, widzenie Boga, "twarzą w twarz'" oznacza cieszenie się absolutną pełnią prawdy. W ten sposób dążenie człowieka do prawdy zostaje ostatecznie zaspokojone. Zbawienie jednak nie kończy się na tym. Poznając Boga "twarzą w twarz" człowiek spotyka się z absolutną pełnią dobra. (...) Jako pełnia dobra Bóg jest pełnią życia. Życie jest w Nim i z Niego. Jest to życie, które nie ma granic czasu ani przestrzeni. Jest to "życie wieczne", uczestnictwo w życiu Boga samego. Życie Boga samego urzeczywistnia się w przedwiecznej komunii Ojca, Syna i Ducha Świętego." bł. Jan Paweł II
Iz 54, 4-17
Miłość Pańska
Nie lękaj się, bo już się nie zawstydzisz,
nie wstydź się, bo już nie doznasz pohańbienia.
Raczej zapomnisz o wstydzie twej młodości.
I nie wspomnisz już hańby twego wdowieństwa.
Bo małżonkiem twoim jest twój Stworzyciel,
któremu na imię - Pan Zastępów;
Odkupicielem twoim - Święty Izraela,
nazywają Go Bogiem całej ziemi.
Zaiste, jak niewiastę porzuconą
i zgnębioną na duchu, wezwał cię Pan.
I jakby do porzuconej żony młodości
mówi twój Bóg:
Na krótką chwilę porzuciłem ciebie,
ale z ogromną miłością cię przygarnę.
W przystępie gniewu ukryłem
przed tobą na krótko swe oblicze,
ale w miłości wieczystej
nad tobą się ulitowałem,
mówi Pan, twój Odkupiciel.
Dzieje się ze Mną tak, jak za dni Noego,
kiedy przysiągłem, że wody Noego
nie spadną już nigdy na ziemię;
tak teraz przysięgam, że się nie rozjątrzę na ciebie
ani cię gromić nie będę.
Bo góry mogą ustąpić
i pagórki się zachwiać,
ale miłość moja nie odstąpi od ciebie
i nie zachwieje się moje przymierze pokoju,
mówi Pan, który ma litość nad tobą.
Nowa Jerozolima
O nieszczęśliwa, wichrami smagana, niepocieszona!
Oto Ja osadzę twoje kamienie na malachicie
i fundamenty twoje na szafirach.
Uczynię blanki twych murów z rubinów,
bramy twoje z górskiego kryształu,
a z drogich kamieni - cały obwód twych murów.
Wszyscy twoi synowie będą uczniami Pana,
wielka będzie szczęśliwość twych dzieci.
Będziesz mocno osadzona na sprawiedliwości.
Daleka bądź od trwogi, bo nie masz się czego obawiać,
i od przestrachu, bo nie ma on przystępu do ciebie.
Oto jeśli nastąpi napaść, nie będzie to ode Mnie.
Kto na ciebie napada, potknie się z twej przyczyny.
Oto Ja stworzyłem kowala,
który dmie na ogień rozżarzonych węgli
i wyciąga z niego broń, by ją obrobić.
Ja też stworzyłem niszczyciela, aby siał zgubę.
Wszelka broń ukuta na ciebie będzie bezskuteczna.
Potępisz wszelki język, który się zmierzy z tobą w sądzie.
Takie będzie dziedzictwo sług Pana
i nagroda ich słuszna ode Mnie -
wyrocznia Pana.
Nie lękaj się, bo już się nie zawstydzisz,
nie wstydź się, bo już nie doznasz pohańbienia.
Raczej zapomnisz o wstydzie twej młodości.
I nie wspomnisz już hańby twego wdowieństwa.
Bo małżonkiem twoim jest twój Stworzyciel,
któremu na imię - Pan Zastępów;
Odkupicielem twoim - Święty Izraela,
nazywają Go Bogiem całej ziemi.
Zaiste, jak niewiastę porzuconą
i zgnębioną na duchu, wezwał cię Pan.
I jakby do porzuconej żony młodości
mówi twój Bóg:
Na krótką chwilę porzuciłem ciebie,
ale z ogromną miłością cię przygarnę.
W przystępie gniewu ukryłem
przed tobą na krótko swe oblicze,
ale w miłości wieczystej
nad tobą się ulitowałem,
mówi Pan, twój Odkupiciel.
Dzieje się ze Mną tak, jak za dni Noego,
kiedy przysiągłem, że wody Noego
nie spadną już nigdy na ziemię;
tak teraz przysięgam, że się nie rozjątrzę na ciebie
ani cię gromić nie będę.
Bo góry mogą ustąpić
i pagórki się zachwiać,
ale miłość moja nie odstąpi od ciebie
i nie zachwieje się moje przymierze pokoju,
mówi Pan, który ma litość nad tobą.
Nowa Jerozolima
O nieszczęśliwa, wichrami smagana, niepocieszona!
Oto Ja osadzę twoje kamienie na malachicie
i fundamenty twoje na szafirach.
Uczynię blanki twych murów z rubinów,
bramy twoje z górskiego kryształu,
a z drogich kamieni - cały obwód twych murów.
Wszyscy twoi synowie będą uczniami Pana,
wielka będzie szczęśliwość twych dzieci.
Będziesz mocno osadzona na sprawiedliwości.
Daleka bądź od trwogi, bo nie masz się czego obawiać,
i od przestrachu, bo nie ma on przystępu do ciebie.
Oto jeśli nastąpi napaść, nie będzie to ode Mnie.
Kto na ciebie napada, potknie się z twej przyczyny.
Oto Ja stworzyłem kowala,
który dmie na ogień rozżarzonych węgli
i wyciąga z niego broń, by ją obrobić.
Ja też stworzyłem niszczyciela, aby siał zgubę.
Wszelka broń ukuta na ciebie będzie bezskuteczna.
Potępisz wszelki język, który się zmierzy z tobą w sądzie.
Takie będzie dziedzictwo sług Pana
i nagroda ich słuszna ode Mnie -
wyrocznia Pana.
piątek, 19 lipca 2013
Paweł VI
"Panie, ja wierzę; ja chcę wierzyć w Ciebie. O Panie, spraw, aby moja wiara była pełna, bez zastrzeżeń, aby przeniknęła mój umysł, mój sposób osądzania rzeczy Bożych i ludzkich.
Panie, spraw, aby moja wiara była wolna, to znaczy, aby towarzyszyło jej moje osobiste współdziałanie, moje przylgnięcie, aby przyjęła wyrzeczenia i powinności, jakie z sobą niesie, i aby wyrażała najwyższą decyzję mojej osobowości: wierzę w Ciebie, Panie.
O Panie, spraw, aby moja wiara była pewna: pewna ze względu na zewnętrzną zgodność dowodów i na wewnętrzne świadectwo Ducha Świętego; pewna dzięki swojemu światłu utwierdzającemu, dzięki celowi zapewniającemu pokój, dzięki jej przyswojeniu, które daje ukojenie.
Panie, spraw, aby wiara moja była mocna, nie obawiała się sprzeczności problemów, z których wywodzi się pełne doświadczenie naszego życia żądnego światła, aby nie obawiała się sprzeciwu ze strony ludzi, którzy ją roztrząsają, zwalczają, odrzucają, przeczą jej; niech się umocni w wewnętrznym dowodzie Twojej prawdy...
O Panie, spraw, aby moja wiara była radosna, dała memu duchowi pokój i wesele, uzdolniła go i do modlitwy, i do rozmowy z ludźmi, aby duch mój promieniował swym wewnętrznym szczęściem zarówno w rozmowie o rzeczach świętych, jak i o sprawach świata.
O Panie, spraw, aby moja wiara była czynna, aby poprzez prawdziwą przyjaźń z Tobą i ukochanie Ciebie była ciągłym poszukiwaniem, nieustannym świadectwem, ustawicznym ożywianiem nadziei.
O Panie, spraw, aby moja wiara była pokorna, aby nie przeceniała osiągnięć mej myśli i mojego uczucia, lecz aby poddała się świadectwu Ducha Świętego i nie miała innej rękojmi poza uległością względem tradycji i powagi urzędu nauczycielskiego Kościoła świętego.
Amen."
Panie, spraw, aby moja wiara była wolna, to znaczy, aby towarzyszyło jej moje osobiste współdziałanie, moje przylgnięcie, aby przyjęła wyrzeczenia i powinności, jakie z sobą niesie, i aby wyrażała najwyższą decyzję mojej osobowości: wierzę w Ciebie, Panie.
O Panie, spraw, aby moja wiara była pewna: pewna ze względu na zewnętrzną zgodność dowodów i na wewnętrzne świadectwo Ducha Świętego; pewna dzięki swojemu światłu utwierdzającemu, dzięki celowi zapewniającemu pokój, dzięki jej przyswojeniu, które daje ukojenie.
Panie, spraw, aby wiara moja była mocna, nie obawiała się sprzeczności problemów, z których wywodzi się pełne doświadczenie naszego życia żądnego światła, aby nie obawiała się sprzeciwu ze strony ludzi, którzy ją roztrząsają, zwalczają, odrzucają, przeczą jej; niech się umocni w wewnętrznym dowodzie Twojej prawdy...
O Panie, spraw, aby moja wiara była radosna, dała memu duchowi pokój i wesele, uzdolniła go i do modlitwy, i do rozmowy z ludźmi, aby duch mój promieniował swym wewnętrznym szczęściem zarówno w rozmowie o rzeczach świętych, jak i o sprawach świata.
O Panie, spraw, aby moja wiara była czynna, aby poprzez prawdziwą przyjaźń z Tobą i ukochanie Ciebie była ciągłym poszukiwaniem, nieustannym świadectwem, ustawicznym ożywianiem nadziei.
O Panie, spraw, aby moja wiara była pokorna, aby nie przeceniała osiągnięć mej myśli i mojego uczucia, lecz aby poddała się świadectwu Ducha Świętego i nie miała innej rękojmi poza uległością względem tradycji i powagi urzędu nauczycielskiego Kościoła świętego.
Amen."
Pustynia Serc
"Chrześcijanin, Uczeń Chrystusa musi być przygotowany do pójścia tą drogą, którą szedł Jezus. I my mamy wziąć nasz krzyż, mamy pokochać nasz krzyż, pokochać miejsce, w którym jesteśmy, tu się uświęcić, tu zbawić. Chrystus na Swoim krzyżu nas zbawił. Nasza trudność - z sumieniem, z grzechem, zmaganie się ze sobą, z egoizmem, z nienawiścią, z nieczystością, z niesprawiedliwością, z różnymi szachrajstwami wewnętrznymi, zaplątaniami - to jest niejednokrotnie nasz krzyż, ja mam się z nim zmagać, ale on mnie złączy z krzyżem Chrystusa, on uskrzydli mnie, on uczyni ze mnie człowieka świętego, bo święty to nie jest człowiek, który nie upada, tylko ten, który nieustannie powstaje. I wyciąga wniosek i stara się unikać okazji do grzechu. Coraz dłuższe będą te dobre dni, dobre tygodnie i miesiące. I wreszcie będzie to zjednoczenie z Chrystusem."
Abp Józef Michalik
Źródło: https://www.facebook.com/photo.php?fbid=486896224727231&set=a.325385450878310.76272.140148446068679&type=1&relevant_count=1&ref=nf
Abp Józef Michalik
Źródło: https://www.facebook.com/photo.php?fbid=486896224727231&set=a.325385450878310.76272.140148446068679&type=1&relevant_count=1&ref=nf
sobota, 13 lipca 2013
Trwaj w Bogu! (Prz 3)
Synu mój, nie zapomnij mych nauk,
twoje serce niech strzeże nakazów,
bo wiele dni i lat życia
i pełnię ci szczęścia przyniosą:
Niech miłość i wierność cię strzeże;
przymocuj je sobie do szyi,
na tablicy serca je zapisz,
a znajdziesz życzliwość i łaskę
w oczach Boga i ludzi.
Ufność w Bogu
Z całego serca Bogu zaufaj,
nie polegaj na swoim rozsądku,
myśl o Nim na każdej drodze,
a On twe ścieżki wyrówna.
Bojaźń Boża
Nie bądź mądrym we własnych oczach,
Boga się bój, zła unikaj:
to ciału zapewni zdrowie,
a pokrzepienie twym kościom.
Służba Boża
Czcij Pana [ofiarą] z twego mienia
i pierwocinami całego dochodu,
a twoje spichrze napełnią się zbożem
i tłocznie przeleją się moszczem.
Zdaj się na Boga
Upomnieniem Pańskim nie gardź, mój synu,
nie odrzucaj ze wstrętem strofowań.
Bowiem karci Pan, kogo miłuje,
jak ojciec syna, którego lubi.
Wartość mądrości
Bezcenny skarb
Szczęśliwy, kto mądrość osiągnął,
mąż, który nabył rozwagi:
bo lepiej ją posiąść niż srebro,
ją raczej nabyć niż złoto,
zdobycie jej lepsze od pereł,
nie równe jej żadne klejnoty.
Źródło dobra
W prawicy swej trzyma ona dni długie,
w lewicy - bogactwo, pomyślność;
jej drogi drogami miłymi,
ku szczęściu wiodą wszystkie jej ścieżki.
Dla tego, co strzeże jej, drzewem jest życia,
a kto się jej trzyma - szczęśliwy.
Pan umocnił ziemię mądrością,
niebiosa utwierdził rozumem.
Przez Jego wiedzę wytrysły odmęty,
a rosę spuszczają obłoki.
Zapewnienie bezpieczeństwa
Przezorności, rozwagi, strzeż, mój synu,
niech one ci z oczu nie schodzą,
a życiem twej duszy się staną,
wdzięczną ozdobą dla szyi.
I drogą swą pójdziesz bezpiecznie,
bo noga się twoja nie potknie;
gdy spoczniesz, nie zaznasz trwogi,
zaśniesz, a sen twój będzie przyjemny.
Nagły strach cię nie przerazi
ni klęska, gdy dotknie przewrotnych;
bo z tobą jest Pan,
przed sidłem twą nogę ochroni.
Pouczenia społeczne
Miłość bliźniego
Pracownikom nie odmawiaj zapłaty,
gdy masz możność działania.
Nie mów bliźniemu: «Idź sobie, przyjdź później,
dam jutro» - gdy możesz dać zaraz.
Nie spiskuj przeciw bliźniemu,
gdy mieszka przy tobie beztrosko.
Niesłusznie nie sprzeczaj się z nikim,
o ile ci zła nie wyrządził.
Bóg karze za krzywdy
Nie zazdrość krzywdzicielowi,
nie skłaniaj się ku jego drogom,
bo Pan się brzydzi przewrotnym,
a z wiernymi obcuje przyjaźnie.
Przekleństwo Pańskie na domu występnego,
On błogosławi mieszkanie uczciwych;
On się naśmiewa z szyderców,
a pokornym udziela swej łaski.
Mądrzy dostąpią chwały,
udziałem głupich jest hańba.
twoje serce niech strzeże nakazów,
bo wiele dni i lat życia
i pełnię ci szczęścia przyniosą:
Niech miłość i wierność cię strzeże;
przymocuj je sobie do szyi,
na tablicy serca je zapisz,
a znajdziesz życzliwość i łaskę
w oczach Boga i ludzi.
Ufność w Bogu
Z całego serca Bogu zaufaj,
nie polegaj na swoim rozsądku,
myśl o Nim na każdej drodze,
a On twe ścieżki wyrówna.
Bojaźń Boża
Nie bądź mądrym we własnych oczach,
Boga się bój, zła unikaj:
to ciału zapewni zdrowie,
a pokrzepienie twym kościom.
Służba Boża
Czcij Pana [ofiarą] z twego mienia
i pierwocinami całego dochodu,
a twoje spichrze napełnią się zbożem
i tłocznie przeleją się moszczem.
Zdaj się na Boga
Upomnieniem Pańskim nie gardź, mój synu,
nie odrzucaj ze wstrętem strofowań.
Bowiem karci Pan, kogo miłuje,
jak ojciec syna, którego lubi.
Wartość mądrości
Bezcenny skarb
Szczęśliwy, kto mądrość osiągnął,
mąż, który nabył rozwagi:
bo lepiej ją posiąść niż srebro,
ją raczej nabyć niż złoto,
zdobycie jej lepsze od pereł,
nie równe jej żadne klejnoty.
Źródło dobra
W prawicy swej trzyma ona dni długie,
w lewicy - bogactwo, pomyślność;
jej drogi drogami miłymi,
ku szczęściu wiodą wszystkie jej ścieżki.
Dla tego, co strzeże jej, drzewem jest życia,
a kto się jej trzyma - szczęśliwy.
Pan umocnił ziemię mądrością,
niebiosa utwierdził rozumem.
Przez Jego wiedzę wytrysły odmęty,
a rosę spuszczają obłoki.
Zapewnienie bezpieczeństwa
Przezorności, rozwagi, strzeż, mój synu,
niech one ci z oczu nie schodzą,
a życiem twej duszy się staną,
wdzięczną ozdobą dla szyi.
I drogą swą pójdziesz bezpiecznie,
bo noga się twoja nie potknie;
gdy spoczniesz, nie zaznasz trwogi,
zaśniesz, a sen twój będzie przyjemny.
Nagły strach cię nie przerazi
ni klęska, gdy dotknie przewrotnych;
bo z tobą jest Pan,
przed sidłem twą nogę ochroni.
Pouczenia społeczne
Miłość bliźniego
Pracownikom nie odmawiaj zapłaty,
gdy masz możność działania.
Nie mów bliźniemu: «Idź sobie, przyjdź później,
dam jutro» - gdy możesz dać zaraz.
Nie spiskuj przeciw bliźniemu,
gdy mieszka przy tobie beztrosko.
Niesłusznie nie sprzeczaj się z nikim,
o ile ci zła nie wyrządził.
Bóg karze za krzywdy
Nie zazdrość krzywdzicielowi,
nie skłaniaj się ku jego drogom,
bo Pan się brzydzi przewrotnym,
a z wiernymi obcuje przyjaźnie.
Przekleństwo Pańskie na domu występnego,
On błogosławi mieszkanie uczciwych;
On się naśmiewa z szyderców,
a pokornym udziela swej łaski.
Mądrzy dostąpią chwały,
udziałem głupich jest hańba.
Subskrybuj:
Posty (Atom)







